Najlepszy prezent na Dzień Matki? Ceramika Bolesławiecka ze Strefy Bolesławiec
Poprzez szereg zmian - kadrowych, remontowych i sprzętowych - dyrektor chce znacznie zwiększyć liczbę porodów w placówce. Ostatnio z oddziałem ginekologiczno-położniczym pożegnało się dwóch lekarzy - w tym ordynator, prawdopodobnie odejdzie jeszcze czworo rezydentów. To wywołało spore zaniepokojenie wśród pacjentek.
Dyrektor - prof. Dawid Murawa zapewnia, że sytuacja jest pod kontrolą i znacznie się poprawi.
Zdecydowaliśmy się po pierwsze zatrudnić kadrę, która specjalizuje się w położnictwie. Po drugie, by poprawić warunki i możliwości porodu jak i opieki nad ciężarną. Ten rok myślimy zamknąć na poziomie 1400 porodów.
- mówi prof. Murawa.
Oddział ginekologiczno-położniczy jest najbardziej zadłużony w tym szpitalu. Przyciągnięcie pacjentek i wzrost porodów pozwoli zbilansować koszty. Rozwija się oddział neonatologiczny, pod kierownictwem doświadczonego profesora. A wkrótce do zespołu dołączy specjalista od uroginekologii, to szansa na większy kontrakt z NFZ.
Nową ordynatorkę oddziału poznamy na początku czerwca. Dyrektor Murawa zapewnił, że byłemu ordynatorowi proponował pracę, ale nie doszło do porozumienia co do warunków zatrudnienia.