W połowie kwietnia odbyły się dwa zebrania walnego zgromadzenia - oba w godzinach pracy. Polityk Lewicy nie wykluczał wtedy złożenia zawiadomienia do prokuratury.
Zapytany przez Radio Poznań przyznał, że nadal to rozważa, ale dodał, że skuteczniejsze będą szykowane zmiany w prawie.
Jeżeli prokuratura by ważyła, czy rzeczywiście mieliśmy do czynienia z popełnieniem przestępstwa, myślę, że pióro prokuratora mogłoby zadrżeć i niekoniecznie chciałby przedstawiać zarzuty. Ja tej sytuacji nie odpuszczę. Jesteśmy na etapie zmian ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. Wprowadzamy tam rozwiązania, które w tego typu sytuacjach pozwolą ministrowi wchodzić tak, jak szeryfowi
- powiedział Lewandowski.
Podsekretarz stanu w ministerstwie Rozwoju i Technologii zapowiedział, że nowelizacja ustawy o spółdzielniach trafi do sejmu w czerwcu.