Jak zwykle w ostatnią niedzielę lipca zaprosił ich - także jeżdżący na motocyklu - proboszcz gułtowskiej parafii ksiądz Edmund "Eda" Jaworski. Tradycyjnie już podczas tej mszy zawyły silniki maszyn.
- To jest nasza muzyka - mówi ksiądz "Eda".
Motocykliści twierdzą, że poświęcenie pojazdów daje im poczucie pewności siebie i bezpieczeństwa.
Cały dochód z tacy zbieranej podczas mszy trafił do poznańskich sióstr serafitek, które opiekują się osobami niepełnosprawnymi. Po mszy przy kościele w Gułtowach odbył się koncert Piotra Kuźniaka (wokalisty Trubadurów) i piknik.