Przy okazji Nocy Muzeów chcieli przypomnieć o niskich zarobkach w placówkach kultury. Nasze płace wciąż są znacznie poniżej średniej - tłumaczy szefowa związku Alina Sokołowska.
- Jak żyć za dwa tysiące złotych panie premierze i panie ministrze ? Jesteśmy ludźmi kultury i dlatego zachowujemy się kulturalnie. Nie palimy opon, nie rzucamy niczym w nikogo i być może dlatego jesteśmy niedostrzegani przez kolejne władze. O tyle jest to smutne, że nasze postulaty i hasła są aktualne od lat, ponieważ nic się nie zmienia. A koszty utrzymania rosną, a nasze płace rosną znacznie, znacznie wolniej.
Przewodnicząca Sokołowska podkreśla, że coraz więcej pracowników Muzeum Narodowego zarabia na poziomie płacy minimalnej. Podwyżki były w tym roku, ale ich wysokość nas nie satysfakcjonuje - dodaje szefowa Solidarności w Muzeum Narodowym w Poznaniu. Podobne pikiety Solidarność zorganizowała także w innych miastach.