Jawność po swojemu. Mieszkaniec i radny z Rogoźna będą transmitować komisje
Z powodu roztopów dostęp do Starej Ceglarni w Jarosławkach, w której odbywała się zabawa, był utrudniony. Kilka samochodów utknęło w błocie na drodze gruntowej.
Jednym z aut jechał Jakub ze swoją dziewczyną Małgorzatą. Chłopak nie czekał na pomoc, tylko wziął dziewczynę na ręce i zaniósł przez pola na studniówkowy bal.
- Nawigacja źle nam pokazała, niestety auto się zakopało, ale mamy niezapomniany wypad.
- Nie była to łatwa droga, ale nam się udało. Mój ukochany chłopak mnie poniósł i dotarliśmy tutaj.
- Dla dziewczyny się zrobi wszystko, wiadomo.
- Mamy wspaniałą młodzież i mamy bohatera, który przyniósł swoją narzeczoną na studniówką na własnych dłoniach.
Dyrektor Zespołu Szkół Technicznych w Śremie Maria Bychawska dodaje, że na studniówce w Jarosławkach bawiło się prawie 150 absolwentów z osobami towarzyszącymi.
Część rodziców była zdziwiona przygodami niektórych uczestników studniówki, bowiem od drugiej strony można do cegielni dojechać asfaltową drogą. To nawigacja poprowadziła kierowców przez błoto. Ale co najważniejsze, ta przygoda nie zepsuła uczniom zabawy.