Czy będzie transfer posła Górskiego?
Do tej pory nad zalewem panowała cisza. Teraz zmąci ją nieco motorówka, ale - jak zapewnia starosta kaliski Krzysztof Nosal - szaleństw wodnych nie będzie.
Miłośnicy sportów wodnych od dawna domagają się zniesienia strefy ciszy nad zalewem i wpuszczenia motorówek, bo ich zdaniem zalew jest po to, by po nim pływać. Innego zdania są wędkarze, którzy upodobali sobie Szałe właśnie ze względu na ciszę i spokój. Starostwo wydało pozwolenie na używanie motorówki, która będzie asekurować kursantów uczących się windsurfingu. Takie pozwolenie będzie obowiązywać trzy lata.