Jakie lampy świecą w szkołach?
- W dwukondygnacyjnym budynku zwiedzający będą mogli oglądać dobrze zachowaną, lecz dotąd schowaną pod ziemią drewniano-kamienną konstrukcję wału obronnego grodu piastowskiego z II połowy X wieku. Eksponowane będą też warstwy ziemne odzwierciedlające historię jego budowy, użytkowania i późniejszej destrukcji - wyjaśniła dyrektor Muzeum Archeologicznego w Poznaniu Marzenna Szmyt.
Wykopany z ziemi wał jest obecnie poddawany pracom konserwatorskim. Po wybudowaniu rezerwatu zostanie on posadowiony dokładnie w tym samym miejscu, w którym został znaleziony. Odkrycia pozostałości wałów muru obronnego Poznania dokonał tuż przed wybuchem II Wojny Światowej prof. Józef Kostrzewski. Badania archeologiczne w tym miejscu przeprowadzono w 2000 roku, gdyż miał tu powstać budynek administracji kościelnej. Wał został zbudowany w około 980 roku, był wysoki na około 12 metrów, w najszerszym miejscu u podstawy miał nawet 30 metrów. Jego długość szacowana jest na około kilometra. Wał otaczał północną część Poznania, zbudowany był z drewna dębowego.
Teren Ostrowa Tumskiego jest najstarszą i jedną z najcenniejszych historycznie części Poznania. To miejsce stało się siedzibą pierwszych władców Polski, Mieszko I zbudował tu swoje palatium, tu najprawdopodobniej odbył się chrzest Polski w 966 roku. Na tym terenie powstała też pierwsza katedra chrześcijańska, w której powołano w 968 roku pierwsze w Polsce biskupstwo. W murach katedry spoczywa trzech królów i pięciu książąt najstarszej polskiej dynastii.
Prace archeologiczne związane z badaniami wału trwają od kilku lat - prowadzą je archeolodzy - m.in. Olga Antowska - Gorączniak, która powiedziała, że wał na pewno powstawał ponad tysiąc lat temu. Koszt budowy rezerwatu archeologicznego to prawie 10 milionów złotych. Inwestycję sfinansowało miasto i Unia Europejska. Grunt pod budowę przekazała bezpłatnie kuria.
(Radio Merkury+PAP)