Na początku grudnia 2012 r. policja zatrzymała 24-letniego mieszkańca woj. łódzkiego, który w imieniu rzekomych "wnuczków" odbierał od poszkodowanych pieniądze. Udokumentowano jego udział w co najmniej 24 takich przestępstwach. Ofiary oszustów straciły w nich łącznie 286 tys. zł.
W śledztwie okazało się, że gang dokonywał oszustw właściwie w całym kraju, Jednorazowo przestępcy wyłudzili najwięcej w Katowicach, jeden z pokrzywdzonych stracił tam 50 tys. zł. 26-latek został zatrzymany w ubiegłym tygodniu w Poznaniu. Mężczyzna posługiwał się zagranicznymi dokumentami i często przekraczał granicę Polski. Wobec oszusta zastosowano poręczenie majątkowe.