Połykamy tony suplementów diety
Wszystko zaczęło się w 2010. Wtedy trio Włodka Pawlika, amerykański trębacz Randy Brecker oraz Filharmonia Kaliska pod batutą Adama Klocka wystąpili w Kaliszu z okazji 1850 rocznicy założenia tego miasta. Koncert tak się spodobał publiczności, że dwa lata później artyści spotkali się w studiu i nagrali płytę "Night in Calisia".
Płyta składa się z jazzowej suity, która programowo opowiada o wędrówkach kupców na Bursztynowym Szlaku, stąd tytuły utworów, m.in Amber Road, Orienthology czy Follow the Stars. Nagroda dla "Night in Calisia" to pierwszy polski sukces w jazzowych kategoriach Grammy.
To właśnie ten album został nagrodzony Grammy w kategorii "najlepszy album dużego zespołu jazzowego" - jednej z pięciu nagród przyznawanych artystom tego gatunku.
Grammy to jedne z najważniejszych nagród muzycznych na świecie. Przyznawane są w ponad 80 kategoriach. Tegoroczną 56. ceremonię na żywo transmitowała telewizja CBS. Widzowie obejrzeli jednak tylko artystów popularnych gatunków muzycznych takich jak rock, pop, czy country. Pozostałe nagrody, w tym w kategoriach jazzowych, wręczono podczas osobnej uroczystości, która nie była pokazana w telewizji. Kapituła nagrody Grammy Award wybierała spośród tysięcy płyt jazzowych wydawanych na całym świecie. Z tego grona nominowano jedynie 20 projektów - po pięciu w czterech kategoriach.
Nie byłoby sukcesu, gdyby nie pomysł Adama Klocka, dyrektora Filharmonii Kaliskiej, który trzy lata temu na jubileusz 18,5 wieków Kalisza zamówił u znakomitego kompozytora i pianisty Włodka Pawlika muzyczną opowieść o Szlaku Bursztynowym. - Okazuje się, ze w małych ośrodkach można robić rzeczy, które zyskują międzynarodowy rozgłoś - komentuje Adam Klocek.
(Radio Merkury+IAR)