Łódki wracają w wielkim stylu!
Auta podpalano w nocy. Tak było z czterema samochodami zaparkowanymi przy kościele świętej Anny. Najpierw jeden z pojazdów został polany łatwopalnym płynem, a od tego zajęły się kolejne samochody. Jeden z nich należał do aktora Olafa Lubaszenki. Dzień później paliły się auta na Kopernika.
Od tego czasu jest spokój, ale podpalacz lub podpalacze wciąż są na wolności. Dlatego policjanci proszą o pomoc. Informatorom zapewniają anonimowość. Nie zdradzają wysokości nagrody, ale zazwyczaj jest to od kilku do nawet kilkunastu tysięcy złotych.