Każdy kierowca był kiedyś młody i niedoświadczony. Jednak czy przy panującym obecnie tłoku na drogach, można sobie pozwolić na wybaczanie błędów młodości? Czy młodzi ludzie, którzy dopiero zaczynają jeździć, powinni być pod szczególnym nadzorem, a kary za wykroczenia wobec nich powinny byc ostrzejsze? Jakie błędy popełniają najczęściej? Czy to tylko brak doświadczenia czy też może wynik kiepskiego szkolenia na kursach? Podkomisarz Zbigniew Paszkiewicz z poznańskiej policji podkreśla, że już od lat odnotowuje się bardzo wiele zdarzeń drogowych spowodowanych przez kierowców mających niewielkie doświadczenie za kółkiem.
Warto pamiętać, że - chociaż mówimy przede wszystkim o młodych kierowcach - błędy popełniają także starsi i doświadczeni.
Być może w walce z brawurą młodych kierowców pomocne będzie bardziej restrykcyjne prawo drogowe. - Wejdzie ono w życie 1 stycznia 2012 roku - powiedział Merkuremu Paweł Guzik - zastępca dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego. Jakie zmiany przewidziano w przepisach?
Wypadków byłoby mniej, gdyby młodzi ludzie pamiętali o zasadach, jakie w czasie szkolenia wpajali im instruktorzy jazdy. Jerzy Wiśniewski jest doświadczonym instruktorem. Młodych kierowców szkoli od wielu lat. Z jego obserwacji wynika, że po otrzymaniu prawa jazdy, wiele osób zaczyna łamać przepisy ruchu drogowego.
Na młodych kierowców szczególnie narzekają rowerzyści, którzy i tak mają ciężko na drodze. Jeden z wielu grzechów zmotoryzowanych wymiania Kamila Sapikowska z Poznańskiej Masy Krytycznej.
Co można zrobić, by wypadków na drodze było jak najmniej, a młodzi kierowcy prowadzili swoje samochody bezpiecznie?