Protestujący zebrali się przed siedzibą Zarządu Komunalnych Zasobów Lokalowych. Położony w parku Sołackim lokal należy do miasta. Niedawno doszło w nim do awantury najemców. Sparaliżowało to pracę hotelu i restauracji.
Dlatego ich pracownicy żądają od urzędników szybkiego wyjaśnienie sytuacji lokalu. "Przez 20 lat nie potrafili wyegzekwować czynszu, z dnia na dzień straciliśmy pracę" - skarżą się ludzie. Urzędnicy ZKZL - u obiecali pikietującym spotkanie w sprawie przyszłości lokalu, w którym był hotel i restauracja. Miasto ogłosiło już przetarg na wynajęcie budynku w parku Sołackim.