NA ANTENIE: Strona B
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Najpierw publikacja, potem rozmowy

Publikacja: 14.03.2016 g.14:14  Aktualizacja: 14.03.2016 g.19:06
Poznań
"Dopóki rząd nie opublikuje wyroku Trybunału, dopóty nie będzie rozmów na temat kompromisu w sprawie kryzysu konstytucyjnego" - mówił w Poznaniu przewodniczący Nowoczesnej Ryszard Petru.
petru w poznaniu - Maciej Kluczka
/ Fot. Maciej Kluczka

Spis treści:

    - Trzeba opublikować wyrok, trzeba go wykonać, a równolegle możemy rozpocząć dyskusję, jak stworzyć bardziej efektywny Trybunał Konstytucyjny w przyszłości. Nowoczesna stworzyła własny projekt ustawy, nie upieramy się przy wszystkich naszych rozwiązaniach - powiedział Petru.

    Rozmowę na temat rozwiązania sporu proponuje ugrupowanie Kukiz'15 oraz rządzące Prawo i Sprawiedliwość. Opinię ws. Trybunału wydała Komisja Wenecka. Premier Beata Szydło prześlę ją do parlamentu by wszystkie siły polityczne wypracowały nowy tryb funkcjonowania sądu konstytucyjnego w Polsce.

    - Usiądziemy do rozmów jeśli premier opublikuje wyrok Trybunału z 9 marca - mówił Ryszard Petru.

    Politycy Nowoczesnej w całym kraju zbierają podpisy pod petycją do premier Beaty Szydło. Apelują o publikowanie wyroków Trybunału Konstytucyjnego oraz o uwzględnienie opinii Komisji Weneckiej. Wzywają też prezydenta Andrzeja Dudę do zaprzysiężenia sędziów Trybunału wybranych przez poprzedni parlament. Posłowie Nowoczesnej będą zbierać podpisy w całej Wielkopolsce.

    Maciej Kluczka/jc/szym

    https://radiopoznan.fm/n/ZA0gnB
    KOMENTARZE 5
    bibi 15.03.2016 godz. 09:47
    RyszarT Sfetru jest tajnym agentem WSI. Działa na zlecenie i robi co mu każą...
    ido. 15.03.2016 godz. 08:38
    Nikt w Polsce "romku" nie chce się zamachiwać na Trybunał Konstytucyjny. Po prostu trzeba to szczególne ciało trój podziału władzy przewietrzyć z komunistycznych naleciałości. TK nie może być instrumentem do blokowania zmian w Polsce tak jak to się działo za PO i PSL,u. Przykład; stwierdzenie że kradzież siana obywatelom z OFE była zgodna z konstytucją. Kto jak kto ale sędziowie TK powinni się orientować co to kradzież a co nie. Dziesiątki tysięcy Polaków myślało że odkładane przez nich pieniądze na własne imienne emerytalne kąta to ich własne prywatne pieniądze, tak mówiono przy zmianie systemu emerytalnego, ale TK zawyrokował inaczej. OFE wg Tk to były (są) pieniądze państwowe. Czyli coś jak wkładka do budżetu którą władza może dysponować dowoli. Nikt też nie odmawia TK publikowania wyroków. Ale tu o wyroki chodzi a nie o jakieś wielogodzinne majaki o niczym kilkunastu zmęczonych życiem sędziów. Poza tym wybacz, ale pominięcie przez TK w uzasadnieniu ostatniego wyroku tej drobnej kwestii, że TK działa w oparciu o ustawy jakie uchwala o TK Polski Sejm a nie o własne widzimisię prezesa Rzeplińskiego dyskwalifikuje TK w obecnym rozdaniu. Jak to też możliwe by ten sam jednozdaniowy przepis o liczbie powołanych przez PO sędziów (powołali 5,u zamiast 3,ch) był w połowie naruszony a w połowie nie! Jeżeli został naruszony to powołanie sędziów powinno być niezgodne z prawem i TK powinien wezwać sejm do ponownego wyboru sędziów, z tym że juz w liczbie trzech.
    Co też masz przeciwko pracy sejmu nocą! Skoro jest taka potrzeba trzeba, to należy się przyłożyć a nie udawać głupka że sie nie nadąża. Co do telewizji publicznej to też nie masz racji. TVP jako media publiczne, budżetowe, powinny przedstawiać wydarzenia takimi jakim są a nie serwować widzom o tych wydarzeniach własne, zafałszowane komentarze. Pan Lis brał kasę publiczną za wręcz już jawne łgarstwa i musiał wylecieć. Ale gdy takich lisów w TV jest więcej trzeba prawicowego dobrego polityka, który z mediów publicznych cwaniaków powymiata. I tyle.
    peter 15.03.2016 godz. 00:04
    A jeszcze tak romku konstytucje sobie porównaj, to zauważysz, że nie mamy ustroju prezydenckiego jak Francja czy USA, całkowicie inną organizację sądownictwa i (nieszczęsnej pamiątki po komunie) Trybunału Konstytucyjny który jak dziwka temu daje co lepiej płaci.
    UK się lepiej nie zajmujmy. Bo generalnie porównania krajów starej i nowej Unii mają póki co b.niewiele sensu. Kierunki emigracji wskazują kto co może. Punkt 5 to chyba sen? Czujesz się mocno inwigilowany? Na temat TV milczmy. Świat jest spowity wzajemnymi zależnościami w mediach tysiąckroć bardziej niż wypada. I dlatego poprzez BBC córeczka Rostowskiego może pchać chałę o Polsce przygotowaną z niezawodną pomocą kolesiów namiętnie kamerujących defilady kodu (ITI Neovision?). Podobnie u Niemca poprzez DW itp, itd.
    roman 14.03.2016 godz. 23:07
    a czy w USA NIemczech GB lub Francji władza wykonawcza i ustawodawcza
    1. zamachnęła się na sąd konstytucyjny,
    2. odmówiła publikowania wyroków sądu konstytucyjnego,
    3. uchwala ustawy nocą z naruszeniem procedury,
    4. wprowadziła polityków do zarządzania telewizją publiczną,
    5. przyjęła ustawę umożliwiającą inwigilację obywateli bez istotnych powodów,

    wymieniać dalej?
    ido. 14.03.2016 godz. 19:29
    A ten to już wyjątkowa szmata. Gdzie by tam senator, kongresmen czy poseł w USA , GB czy Francji domagałby się ingerencji jakiejś Komisji Weneckiej w sprawy własnego rządu czy parlamentu. Że o niemieckich deputowanych do Bundestagu czy Bundesratu już nie wspomnę.