Spłonął jedynie hektar ściółki leśnej, drzewa w większości pozostały nienaruszone. Miejsce pożaru zostało oborane przez leśników. Problemy mieli za to sami strażacy - w czasie akcji w piaszczystym terenie ugrzązł ciężki wóz gaśniczy. Do jego wyciągnięcia konieczna była pomoc drugiego, lżejszego samochodu.
Po południu strażacy gasili pożar drewnianej stodoły w Ratajach koło Łobżenicy w powiecie pilskim. Na miejscu pracowało czternaście zastępów straży. Przyczyna pożaru nie jest znana. W całej Wielkopolsce panuje trzeci - najwyższy - stopień zagrożenia pożarowego.