Sala Sesyjna UW - jak nowa!
- Przynajmniej sto osób zbiera w tej chwili podpisy. To był odruch oddolny, społeczny. W apelu wystosowaliśmy prośbę, o to, żeby ewentualne zmiany odłożono na rok i by ten rok przeznaczyć na dopracowanie szczegółów proponowanych koncepcji i uczciwe zapoznanie mieszkańców ze wszystkimi konsekwencjami proponowanych rozwiązań - mówią zbierający podpisy.
Rodzice mówią, że mają wsparcie wśród pracowników przedszkoli i kilku radnych. Zamierzają zebrać dwa - trzy tysiące podpisów. Władze Środy poprzez prywatyzację przedszkoli chcą ciąć wydatki w oświacie. Apel mieszkańców głosi, że to działanie pośpieszne, grożące katastrofą.