Śnieg był mokry, ale nadawał się do biegania. Narciarze, którzy wybrali się do lasu około południa mogli już korzystać ze śladów wygniecionych przez biegaczy, którzy wstali nieco wcześniej. Żaden z narciarzy nie pamięta biegania na nartach 1 kwietnia.
Narciarze, mimo że cieszą się ze śniegu, to jednak marzą o wiośnie.