Po trzech godzinach poszukiwań płetwonurkowie znaleźli ciało 16-latka z powiatu kościańskiego, który utonął w wyrobisku żwirowni w Lesznie. Kąpał się z kolegą, gdy nagle zniknął pod wodą. Nie umiał pływać. Najpierw szukali go policjanci, a potem strażacy.
/ Fot. Adam Sołtysiak Spis treści:
- Wyrobisko to bardzo niebezpieczne miejsce. Jest głębokie na 8 - 10 metrów i ma
strome brzegi - mówi Marek Rzeźnik z
leszczyńskiej straży pożarnej.