Policjanci po godz. 21.00 dostali informację, że w oknie klatki schodowej wieżowca na 11 piętrze widać siedzącego na parapecie młodego chłopaka. Niestety w chwili gdy patrol policyjny jechał na miejsce 17-latek wyskoczył. Na razie policja nie wie czy chłopak zostawił pożegnalny list. Nic nie wiadomo też o przyczynach samobójstwa.
Na wniosek prokuratury zostanie przeprowadzona sekcja zwłok. Policja ustala m.in. czy chłopak był nakłaniany do sambójstwa.