Na początek rolnicy będą mogli dokonać samospisu, czyli samodzielnie podać przez internet dane dotyczące swojego gospodarstwa. Pytań jest około dwustu. Wojewódzki Biuro Spisowe w Poznaniu szacuje, że z tej możliwości skorzysta od kilku do maksymalnie 30% rolników. Nie wszyscy mają bowiem dostęp do sieci.
Do pozostałych przyjdą lub zadzwonią rachmistrzowie. Wojewoda wielkopolski apeluje, aby udzielać im pełnych, prawdziwych i wyczerpujących odpowiedzi. - Chodzi o to, żeby obdarzyć zaufaniem rachmistrzów. Wszystkie dane, które oni zbierają są objęte tajemnicą statystyczną. Tylko dane zbiorcze będą publikowane - dodaje.
W naszym regionie jest około 240 tysięcy gospodarstw. Dane zbierać będzie 878 rachmistrzów. Tylko w Wielkopolsce trzeba będzie wydać na ten cel kilkanaście milionów złotych. Spis potrwa do końca października, a jego wyniki poznamy w 2012 roku.