Ekolodzy obawiają się, że przez zwiększoną o 40 procent wycinkę drzew, którą zapowiedziało ministerstwo środowiska, Puszcza może wypaść z listy Światowego Dziedzictwa UNESCO.
Minister Jan Szyszko decyzję uzasadniał m.in. działalnością szkodnika - kornika drukarza. "To nie tłumaczy tak dużej wycinki. Przez to warunki życia żubrów i rysiów w Puszczy drastycznie się pogorszą. Fragmentacja siedlisk, polowania niszczą te populacje, powodują, że i tak nieliczne już zwierzęta, które ostały się na tych terenach, na naszych oczach giną. Powinniśmy zachować naturalne ekosystemy" - mówi dyrektor poznańskiego ZOO Ewa Zgrabczyńska.
Do Państwowej Rady Ochrony Przyrody został ostatnio powołany wicedyrektor poznańskiego ZOO - Leszek Antkowiak. Dyrektor Zgrabczyńska - zapowiedziała, że zrobi on - tu cytat - "wszystko, by zmienić decyzję o wycince drzew w Puszczy Białowieskiej".
Maciej Kluczka/jb