NA ANTENIE: Strona B
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Nie każdy musi iść do szkoły

Publikacja: 08.09.2016 g.11:34  Aktualizacja: 08.09.2016 g.12:22 Jacek Marciniak
Poznań
W Wielkopolsce 360 uczniów uczy się w domach, najwięcej na poziomie szkoły podstawowej.
dziecko przed komputerem w internecie - Radio Merkury - Fotolia.pl
/ Fot. Radio Merkury (Fotolia.pl)

Spis treści:

    Jest taka możliwość - mija 25 lat edukacji domowej w Polsce. Rodzice zainteresowani alternatywnym sposobem nauczania muszą mieć zgodę od dyrektora szkoły, do której jest zapisane dziecko. Wtedy szkołą staje się dom, a nauczycielami najczęściej rodzice.

    Spory wkład w rozwój edukacji domowej w kraju ma Wielkopolska. Jednymi z jej pionierów jest profesor Marek Budajczak z Wydziału Studiów Edukacyjnych UAM w Poznaniu i jego żona Izabela. Od 1995 roku przez 12 lat uczyli w ramach domowej szkoły dwójkę swoich dzieci. Teraz państwo Budajczakowie pomagają innym rodzicom, którzy zdecydowali się na takie alternatywne nauczanie.

    W całej Polsce szkołę w domu ma około 2 tysiące dzieci. Czy to lepszy sposób na szkołę i czego każdy rodzic może nauczyć swoje dziecko?

    __

    Czy prowadzą Państwo  jakąkolwiek edukację swoich dzieci w domu, także dzieci na co dzień uczęszczających do szkoły? Czy rodzice są przygotowani na uczenie swoich dzieci, czy pozwalają im na to ich kompetencje? Nasze prawo zezwala na edukację domową od zerówki do szkoły ponadgimnazjalnej. Jakie są, jakie mogą być efekty nauczania domowego?

    Do Polski przyjeżdżają niemieccy rodzice, by uczyć swoje dzieci w domach. W oświatowym systemie w Niemczech nie ma miejsca na edukację domową. Można więc powiedzieć, że w pewnym sensie dopuszczenie do edukacji domowej jest miarą swobód obywatelskich w państwie? 

    Jacek Marciniak/as/szym

    https://radiopoznan.fm/n/coKYP3
    KOMENTARZE 2
    'cz'ytacz 08.09.2016 godz. 13:10
    Dobre efekty wynikające z edukacji domowej świadczą o tym iż rodzic
    są rodzice którzy POTRAFIĄ WYKAZAĆ SIĘ UMIEJĘTNOŚCIAMI UCZENIA
    i WYCHOWYWANIA ( i najwyrażniej bez stosownych upoważnieʼn paʼnstwowych)

    Lecz problem leży w akceptacji środowiska i czy każdemu wolno !?
    Jestem też pełen entuzjazmu że są rodzice których stać na rozdwojenie jażni
    w kwestii połączenia pracy zawodowej i zarobkowej z pracą edukacyjno-wychowawczą
    swoich dzieci !
    Ciągle uważam że jest to mit ,ewentualnie JA żyję w świecie którym utrudnia się życie i to
    tak skutecznie by nawet myśl nie przychodziła mi do głowy w/z tego rodzaju >>inwencją twórczą !<<

    PS xxx !?
    Andrzej 08.09.2016 godz. 12:48
    Moim zdaniem prawda leży pośrodku. Dziecko powinno chodzić do szkoły, ponieważ uczy się zachowań społecznych oraz dlatego, że nie każdy rodzic jest pedagogiem i potrafi przekazać wiedzę (zresztą nie zawsze te wiedzę mają). Niestety szkoła wprowadza tzw. poziom średni zabijając w dzieciach indywidualizm. I wtedy jest pole dla rodziców żeby je edukować bez przerwy w czasie wspólnych zabaw, wyjazdów, rozmów, wydobywać z nich to co najlepsze i kształtować wg własnych poglądów (oby zawsze poprawnych).