Mniej pasażerów na Ławicy. To pierwsza taka sytuacja od czasów pandemii
Tym razem Sąd Okręgowy w Kaliszu podzielił wniosek prokuratury i 59-letni prezes spółki mieszkaniowej ponownie trafił do aresztu.
Mężczyźnie zarzucono uzależnianie wygrania przetargów od wpłat na jego konto 8 proc. od wykonywanych prac remontowych.
"Ale to nie jedyne zarzuty, jakie usłyszał Andrzej M." – powiedział Radiu Poznań rzecznik Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim, Maciej Meler.
Mężczyzna usłyszał również zarzuty posiadania bez wymaganego pozwolenia 201 sztuk amunicji 5,6 mm, 40 sztuk amunicji 9 do 18 Makarov oraz 3 naboi do sztucera
– mówi Meler.
Andrzej M. pozostanie w areszcie do 29 lipca. Postępowanie jest kontynuowane. Jak zaznaczył rzecznik prokuratury, na obecnym etapie nie można udzielić bardziej szczegółowych informacji.