NA ANTENIE: Transmisja I połowy meczu Lech Poznań - Piast Gliwice
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Nie odsiedzi wyroku w domu

Publikacja: 25.01.2011 g.08:34  Aktualizacja: 25.01.2011 g.15:24
Poznań
Nie ma na razie w Wielkopolsce osadzonego, który odbywałby karę nie w celi, ale w domu, z elektroniczną obrączką. Sąd Okręgowy w Poznaniu oddalił kolejny wniosek w tej sprawie. Uznał, że mężczyzna, który ubiegał się o elektroniczny dozór, nie może być nim objęty.
Bransoletka dozoru elektronicznego - Ministerstwo Sprawiedliwości
/ Fot. (Ministerstwo Sprawiedliwości)

Spis treści:

    Przez kilka lat ukrywał się w Irlandii. - Jeżeli ktoś ukrywał się przez kilka lat przed wymiarem sprawiedliwości, to nie daje on gwarancji tego, że jest osobą o niskim poziomie demoralizacji, a tylko w takich przypadkach możliwe jest odbywanie kary  pozbawienia wolności w warunkach dozoru elektronicznego  - mówi sędzia Jarema Sawiński.

    Do poznańskiego sądu wpłynęło do tej pory 12 wniosków od osadzonych. Pięć już zostało odrzuconych: trzy z przyczyn formalnych, dwa - merytorycznych. Sąd spodziewa się, że w przyszłym miesiącu takich wniosków będzie dużo więcej. Do tej pory w cały okręgu poznańskim chęć odbywania w ten sposób kary zadeklarowało prawie 140 osadzonych.

    System elektronicznego dozoru jest dużo tańszy niż pobyt w celi. Systemem mogą być objęte osoby, które zostały skazane na karę nie wyższą niż rok więzienia i nie są recydywistami. Muszą też mieć stałe miejsce zamieszkania i wszystkie osoby pełnoletnie mieszkające ze skazanym muszą wyrazić pisemną zgodę na taki dozór. Dzięki tym urządzeniom cały czas wiadomo, gdzie osadzony się znajduje. Przez określone godziny musi przebywać w domu, ale może też normalnie chodzić do pracy czy na zakupy.

    https://radiopoznan.fm/n/