Przez kilka lat ukrywał się w Irlandii. - Jeżeli ktoś ukrywał się przez kilka lat przed wymiarem sprawiedliwości, to nie daje on gwarancji tego, że jest osobą o niskim poziomie demoralizacji, a tylko w takich przypadkach możliwe jest odbywanie kary pozbawienia wolności w warunkach dozoru elektronicznego - mówi sędzia Jarema Sawiński.
Do poznańskiego sądu wpłynęło do tej pory 12 wniosków od osadzonych. Pięć już zostało odrzuconych: trzy z przyczyn formalnych, dwa - merytorycznych. Sąd spodziewa się, że w przyszłym miesiącu takich wniosków będzie dużo więcej. Do tej pory w cały okręgu poznańskim chęć odbywania w ten sposób kary zadeklarowało prawie 140 osadzonych.
System elektronicznego dozoru jest dużo tańszy niż pobyt w celi. Systemem mogą być objęte osoby, które zostały skazane na karę nie wyższą niż rok więzienia i nie są recydywistami. Muszą też mieć stałe miejsce zamieszkania i wszystkie osoby pełnoletnie mieszkające ze skazanym muszą wyrazić pisemną zgodę na taki dozór. Dzięki tym urządzeniom cały czas wiadomo, gdzie osadzony się znajduje. Przez określone godziny musi przebywać w domu, ale może też normalnie chodzić do pracy czy na zakupy.