NA ANTENIE: Krlewski wieczr/
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Nie płacą za mieszkanie, więc...?

Publikacja: 09.02.2011 g.11:18  Aktualizacja: 10.02.2011 g.08:59
Poznań
Mieszkają i nie płacą. Z takimi lokatorami walczą chyba wszystkie wielkopolskie gminy i miasta. Są takie gminy, gdzie długi ma połowa lokatorów mieszkań komunalnych. Są i takie, gdzie więcej nie płaci - niż płaci! Co zrobić z takimi najemcami? Władze Piły zamierzają zagęszczać mieszkania komunalne. Czy przymusowe dokwaterowanie lokatorów zmobilizuje dłużników?
Wnętrze mieszkania - Archiwum Radia Merkury
/ Fot. (Archiwum Radia Merkury)

Spis treści:

    W Pile połowa najemców mieszkań komunalnych nie płaci czynszu - mówi wiceprezydent miasta Krzysztof Szewc. Dlatego władze miasta chcą wprowadzić radykalne rozwiązanie - zwane w Pile: zagęszczaniem dłużników i eksmitowanych. Możliwe, że rozwiązanie zastosowane w Pile spodoba się władzom innych wielkopolskich gmin? A czy podoba się mieszkańcom Piły? - pytała nasza reporterka.

    Czy można tolerować niepłacenie za mieszkanie? Przecież każdy może kiedyś wpaść w kłopoty finansowe i stanąć przed wyborem: nakarmić dzieci czy zapłacić czynsz. Wiadomo jednak, że wśród niepłacących za lokal są nie tylko osoby ubogie, których nie stać na czynsz, ale także zwyczajni naciągacze, którzy "zaoszczędzone" na czynszu pieniądze inwestują w dobry telewizor czy nowe auto stojące pod oknem nieopłacanego mieszkania.

    Co zrobić z niepłacącymi, którzy zajmują duże, wielopokojowe mieszkania? Może przenieść ich do lokali o mniejszym metrażu? Ale jeśli ktoś nie płaci za duże mieszkanie i nie zapłaci za mniejsze, bo w ogóle nie ma zamiaru płacić? Czy w takiej sytuacji przydzielać mu, najmniejsze z możliwych ale samodzielne mieszkanie, czy dokwaterowywać do lokalu innych dłużników? Może groźna dokwaterowania "nowych sąsiadów" podziała odstraszająco na dłużników i uregulują oni zaległości? Kto chciałby dzielić rodzinne gniazdko, kuchnię i łazienkę z obcymi ludźmi?

    Mieszkania socjalne przeznaczone do wspólnego zamieszkania nie są luksusowe. To najczęściej mieszkania o obniżonym standardzie. Jedno z nich pokazał nam dyrektor Zakładu Gospodarki Komunalnej w Pile Piotr Bidziński. Budowa mieszkań socjalnych jest droga, sięga kosztów budowy pełnostandardowego mieszkania i gminy szukają różnych rozwiązań, aby zapewnić dach nad głową swym mieszkańcom. Co zrobić z notorycznymi dłużnikami w mieszkaniach komunalnych?

    A jak Państwo oceniają proponowane rozwiązanie, czyli tzw. zagęszczanie zadłużonych, eksmitowanych lokatorów zgodnie z normą 1 osoba na 5 metrów kwadratowych z perspektywą dzielenia z obcymi np. kuchni czy łazienki? Czy zagęszczanie to jedyne rozwiązanie, by skłonić opornych do płacenia za coś, za co należy płacić?

    https://radiopoznan.fm/n/