Poznańskie Kino Muza najlepszym kinem w Polsce!
Jak dowiedziało się Radio Poznań, zauważył ich maszynista na trasie, na której odbywa się normalny ruch pociągów.
"Strażników zawiadomił dyżurny z Jarocina" - mówi starszy inspektor Piotr Żłobicki z Zespołu Prasowego Straży Ochrony Kolei.
Funkcjonariusze po przybyciu na miejsce zobaczyli ułożone kamienie na główkach szyn i widoczne ślady po najechaniu pociągu. Zauważyli również trzech chłopców stojących przy torowisku, więc podjęli wobec nich interwencję. Chłopcy byli w wieku od 8 do 10 lat i przyznali się do układania przeszkód na torach tłumacząc, że czekali na nadjeżdżające pociągi
- mówi Piotr Żłobicki.
Każdy przedmiot ułożony na torach stwarza zagrożenie - podkreśla inspektor Piotr Żłobicki.
Doprowadzić nawet do wykolejenia tego pociągu. Także te przeszkody układane na torowisku prowadzić mogą do nagłego hamowania pociągu, wskutek czego obrażeń mogą doznać pasażerowie, pracownicy kolei i tak samo te osoby, które przebywają na torowisku i układają te kamienie
- wyjaśnia Żłobicki.
Kamień czy inny przedmiot może wystrzelić spod kół pociągu i ranić ludzi w pobliżu torów. Sprawą chłopców zajmuje się policja.
Choć Kodeks wykroczeń mówi o odpowiedzialności dorosłych za dopuszczenie do przebywania w okolicznościach niebezpiecznych dla zdrowia dziecka do lat 7, to trzeba pamiętać, że Kodeks rodzinny i opiekuńczy nakłada na rodziców obowiązek zapewnienia dziecku opieki i bezpieczeństwa bez określenia granicy wieku.