Jak przekazał Szymon Kurpisz, oficer prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Lesznie, w kuchni jednego z mieszkań znajdował się wolnostojący piec typu „koza”, w którym kończyło się wypalać drewno. W pewnym momencie doszło do bardzo silnego zadymienia lokalu. Przebywająca w mieszkaniu kobieta i dziecko źle się poczuli, skarżąc się na duszności. Oboje zostali przewiezieni do szpitala.
Strażacy przeprowadzili na miejscu pomiary, które potwierdziły obecność tlenku węgla, po czym mieszkanie zostało dokładnie przewietrzone, a zagrożenie usunięte.