NA ANTENIE: DELICATE/TERENCE TRENT D'ARBY, DES'REE
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Niedziela Wielkanocna. Alleluja!

Publikacja: 27.03.2016 g.07:43  Aktualizacja: 29.03.2016 g.13:36
Poznań
Ponad miliard katolików na całym świecie rozpoczęło najważniejsze święta w roku - Wielkanoc. Jest ona obchodzona na pamiątkę Zmartwychwstania Chrystusa, które jest podstawą wiary chrześcijańskiej.
Dworek w Russowie - Wielkanoc - Muzeum Ziemii Kaliskiej
/ Fot. (Muzeum Ziemii Kaliskiej)

Spis treści:

    Warszawski dominikanin ojciec Michał Adamski podkreśla w rozmowie z Polskim Radiem, że choć Wielkanoc jest świętem radosnym, to prawda o Zmartwychwstaniu jest znacznie głębsza. "To nie jest happy end. Jezus ma ciągle rany, dziury w rękach i w boku. Ale one nie są krwawiące, ale chwalebne. Coś, co jest bolesne, zaczyna się przemieniać w coś chwalebnego. Światłość będzie świecić w ciemności. To nie znaczy, że w naszym życiu nie będzie już ciemności, ale że ta ciemność nie zabije już tego światła. To jest przechodzenie ze zwątpienia do wiary" - dodaje zakonnik.

    Ojciec Michał Adamski przypomina, że Zmartwychwstanie Chrystusa wydarzyło się w momencie, gdy Apostołowie w ogóle się tego nie spodziewali. Jak mówi, uczniowie są rozczarowani, bo coś im się urwało. "Zmartwychwstałego nikt nie oczekuje. Apostołowie nie siedzą w Wieczerniku, czekając na Jezusa, ale z obawy przed represjami Żydów" - wyjaśnia Adamski. Dzisiaj podczas wszystkich mszy w kościołach śpiewa się specjalną wielkanocną sekwencję oraz uroczyste "Te Deum". Triduum Paschalne kończy się popołudniowymi nieszporami.

    Wielkanoc to najważniejsze i najstarsze święto chrześcijan, obchodzone jeszcze w czasach apostolskich. W Niedzielę Wielkanocną papież Franciszek odprawi Mszę świętą (godzina 10.00) na placu św. Piotra, po czym (godzina 12.00) udzieli błogosławieństwa "Urbi et Orbi" (Miastu i Światu) z balkonu Bazyliki Watykańskiej.

    W Polsce, w Wielkanoc o świcie jest odprawiana Msza Rezurekcyjna. Najświętszy Sakrament wynosi się z Grobu Pańskiego i trzykrotnie w uroczystej procesji obnosi wokół kościoła, pośród bicia dzwonów i pieśni wielkanocnych. Dawniej, rozpoczęciu rezurekcji towarzyszył huk armat, dziś - najczęściej wybuchy petard.

    Korzenie Wielkanocy sięgają żydowskiej Paschy, obchodzonej na pamiątkę wyjścia ludu Izraela z niewoli egipskiej i przejścia przez Morze Czerwone. Nazwa Pascha - "paesah" wywodzi się z języka hebrajskiego i oznacza wyjście, przejście. Chrześcijanie obchodzą nową Paschę, świętują przejście Jezusa ze śmierci do życia oraz jego zwycięstwo nad grzechem i śmiercią.

    W Wielką Niedzielę dawniej, podobne zresztą jak dziś, obowiązuje zakaz pracy. Jak przypomina etnograf z Muzeum Narodowego w Kielcach, w przeszłości na wsiach z tym dniem wiązało się wiele zwyczajów. Dawniej na wsi kawalerowie tuż po mszy rezurekcyjnej biegli szybko do domu. Wierzono bowiem, że ten kto pierwszy przybędzie przyczyni się do szybkiego zakończenia żniw w swoim domostwie.

    W Niedzielę Wielkanocną nie można było także gotować posiłku. Należało spożywać tylko pokarmy wcześniej przygotowane. Śniadanie Wielkanocne zaczynało się od jedzenia jajka, które gospodyni dzieliła na tyle części, ilu było domowników. Wierzono, że dzięki temu każdy z nich doczeka następnych Świąt Zmartwychwstania Pańskiego. Podobnie gospodyni dzieliła babkę wielkanocną. Z kolei na obiad chłopi i gospodarze jedli barszcz z kaszą lub kluskami.

    Dawniej zabronione było wyrzucanie niezjedzonego, poświęconego pokarmu. Kości zakopywano w polu, a pozostałą część jedzenia palono.

    IAR/Radio Merkury/szym

    https://radiopoznan.fm/n/C4PqWQ