Dotychczasowy minister ds. Unii Europejskiej Adam Szłapka będzie rzecznikiem rządu - poinformował w piątek premier Donald Tusk.
Jesteśmy dzisiaj tutaj razem z panem ministrem Adamem Szłapką ze względu na decyzję o przyjęciu na siebie odpowiedzialności przez pana ministra Szłapkę za komunikację, informację, a więc mówiąc najkrócej po polsku - przedstawiam państwu rzecznika rządu
- powiedział premier.
Przypomniał, że do końca czerwca tego roku trwa polska prezydencja w Radzie UE, a więc przyszły rzecznik rządu będzie musiał jeszcze dokończyć obowiązki związane z jego funkcją ministerialną.
"Sądząc po tych emocjach, faktycznie jest potrzeba przede wszystkim dobrej komunikacji i (...) przede wszystkim informowania o sukcesach rządu, których jest bardzo dużo" - powiedział Szłapka na piątkowej konferencji prasowej.
W ocenie nowego rzecznika, kolejnym jego ważnym zadaniem będzie walka z dezinformacją. Jak powiedział, każdego dnia wśród informacyjnego chaosu pojawia się dużo kłamstw.
Część z nich jest intencjonalna, część z nich jest po prostu bałaganem. Naszym zadaniem - całej postawionej od podstaw komunikacji rządu - będzie to, żeby z tą dezinformacją walczyć
- oświadczył.
Szłapka zapewnił, że będzie dostępny dla mediów "każdego dnia przez 24 godziny". Podkreślił też, że podstawowym celem strategii komunikacyjnej rządu będzie dotarcie do obywateli.
Będziemy szukać wszystkich nowych form, będziemy stawiać i rozbudowywać na nowo kwestie mediów społecznościowych, wszystkich możliwych kanałów, spotykać się bezpośrednio też z zainteresowanymi
- dodał.
Adam Szłapka poinformował, że w pierwszej kolejności będzie odpowiedzialny za budowę zespołu komunikacyjnego i zaangażowanie ministrów w prace nad strategią.
Moim zadaniem jest to, żeby zbudować ekipę w całym rządzie, we wszystkich ministerstwach, która będzie gotowa do tego, żeby wziąć tę odpowiedzialność za lepszą komunikację
- powiedział Szłapka.
"To bardzo dobry wybór" - mówi o Adamie Szłapce poznańska posłanka KO Katarzyna Kierzek-Koperska.
Osoba o dużym doświadczeniu politycznym, ale również dyplomatycznym. Tak, że na pewno będzie dobrze wykonywał swoje obowiązki. Pan premier doszedł do takiego wniosku, że jednak tej informacji do wyborców było za mało, więc na pewno to jest dobra decyzja, żeby rzecznik był, żeby informował, żeby pokazywać, co robimy i odkłamywać wszelką dezinformację na ten temat
- mówi Kierzek-Koperska.
To, czy rząd ma rzecznika to decyzja premiera, jak chce komunikować się z opinią publiczną - mówi szef PiS w Poznaniu Bartłomiej Wróblewski. Choć zaznacza, że wyborem akurat tej osoby jest zdziwiony.
Co do Adama Szłapki to jestem zdziwiony, że osoba znana z podburzania ludzi do wulgarnego hasła obrażającego olbrzymią część Polaków zostaje rzecznikiem rządu. Jeśli w taki sposób będziemy prowadzić debatę publiczną, wzajemnie się obrażać, to na pewno Polska nie będzie lepsza
- mówi Wróblewski.
Adam Szłapka jest Wielkopolaninem. W wieku 21 lat zdobył mandat radnego w Kościanie i został najmłodszym wiceprzewodniczącym Rady Miasta. W latach 2010-2015 pracował w Kancelarii Prezydenta, gdzie zajmował się m.in. organizacją wizyt międzynarodowych głowy państwa. W Sejmie pracował w Komisji Służb Specjalnych oraz Komisji Spraw Zagranicznych.
W wyborach parlamentarnych 2019 i 2023 roku zdobył mandat posła, startując z listy KO. Od grudnia 2023 roku Szłapka jest ministrem do spraw Unii Europejskiej w rządzie Donalda Tuska.