Miała około 60 lat i prawdopodobnie zasnęła z papierosem na tapczanie, bo tylko ten mebel był spalony. Choć nikt tego oficjalnie przed zakończeneim śledztwa nie powie, przyczyną było zaprószenie. Prawie dokładnie godzinę później z mieszkania przy ulicy Jaworowej w Poznaniu pogotowie zabrało dziewczyny w wieku 16 i 18 lat. Podtruły się tlenkiem węgla, ulatniającym się z nieszczelnej kuchenki gazowej.