W następnych tygodniach zapadną decyzje w sprawie wynagrodzeń kolejnych prezesów, którzy do tej pory w większości zarabiali około 20 tys. zł miesięcznie. - To efekt audytu dotyczącego finansów miasta i analizy wynagrodzeń w poszczególnych spółkach, które - jak się okazało - były bardzo wysokie - wyjaśnia prezydent Leszna Łukasz Borowiak. Wcześniej prezydent Borowiak zadecydował o pozbawieniu prezesów miejskich spółek rocznych nagród, które dochodziły nawet do 50 tys. zł.