Dziś wydarzenie "Noc Spadających Gwiazd - Perseidy" w Koninie. Miłośnicy astronomii i letnich przygód będą mogli spojrzeć w niebo i pomyśleć życzenie. W ciemności nad Wartą poznają tajemnice kosmosu.
Warto wziąć ze sobą latarkę, koc i coś na komary – mówi Mirosław Jeżyk z Urzędu Miejskiego w Koninie.
O godzinie 19:30 zapraszamy na rajd rowerowy. Później o godz. 20:30 spod pomnika na Glince razem już wyruszamy na miejsce docelowe, aby o 21:00 doświadczyć tych spadających gwiazd. O gwiazdach opowie Anna Pęcherska. To będzie wykład „Noc pełna życzeń z Perseidami”
- mówi Mirosław Jeżyk.
Wydarzenie odbywa się w ramach Konińskiego Roku Mieczysława Bekkera, wybitnego koninianina i inżyniera – mówi Mirosław Jeżyk z Urzędu Miejskiego w Koninie.
Mieczysław Bekker był jednym z konstruktorów łazika księżycowego LRV. W zasadzie dał początki takiemu mechanizmowi do jazdy po księżycu. Co prawda nie urodził się w Koninie, ale dużą część swojego życia spędził w Koninie. Tu chodził do gimnazjum, między innymi w Domu Zemełki, gdzie chcemy stworzyć Centrum Mieczysława Bekkera
- wyjaśnia Jeżyk.
W trakcie wieczoru przewidziano również niespodzianki dla uczestników. Mieczysław Bekker, mimo że mieszkał w Stanach Zjednoczonych, wracał do Konina. Rok Bekkera w Koninie objęty jest honorowym patronatem Polskiej Agencji Kosmicznej POLSA.
Dziś także na Polach Marsowych w Kaliszu po zmierzchu rozpocznie się wypatrywanie spadających gwiazd. Takie widowisko zdarza się tylko raz do roku. Kaliska Fundacja Karola Malaperta zaprosiła mieszkańców do wspólnego oglądania tego niezwykłego spektaklu.
Rój meteorów Perseidy to wielkie letnie święto dla każdego miłośnika nieba i spełniających się życzeń. Świetliste smugi na niebie od zawsze pobudzają wyobraźnię. Ale sierpniowe niebo będzie udekorowane także innymi ciekawymi obiektami, m.in. Trójkątem Letnim czyli gwiazdami z gwiazdozbiorów Łabędzia, Orła i Lutni
- mówi prezes Fundacji, miłośnik astronomii Radosław Pior.
Fundacja co roku organizuje wspólne oglądanie nieba.
Wytrawnych obserwatorów spadających gwiazd zachęcamy do zabrania ze sobą kocyka lub leżaka, żeby wygodnie wyczekiwać na upragniony błysk meteoru i spełnianie życzeń
- dodaje Radosław Pior.
Teoretycznie, w ciągu godziny zobaczyć można kilkadziesiąt "spadających gwiazd", ale w praktyce w warunkach miejskich będzie widać kilkanaście. Prognozy są łaskawe i wskazują, że pogoda będzie sprzyjać obserwacjom.