Strażnicy i policja odwiedzają koczowiska i informują bezdomnych, gdzie mogą liczyć na pomoc. - Sposoby dotarcia do nich są różne. Rozdajemy np. starannie przygotowane ulotki z pełną informacją na temat pomocy, która jest dla nich dostępna - mówi dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie Włodzimierz Kałek
Bezdomni mogą się zgłaszać do MOPR-u na Osiedlu Piastowskim, bądź do czynnego całą dobę punktu interwencji kryzysowej przy ulicy Niedziałkowskiego. Niestety jak co roku około 200 osób nie chce skorzystać z pomocy nawet mimo siarczystych mrozów. Najczęstszym powodem jest uzależnienie od alkoholu.