Dzieło z 1965 roku szybko doczekało się ekranizacji z udziałem Dustina Hoffmana i Jona Voighta. Autor ma na swoim koncie także inne publikacje, ale to właśnie ta powieść stała się jego wizytówką.
To opowieść o samotności człowieka, ale też o marzeniach i nadziei, które szybko weryfikuje rzeczywistość.
Główny bohater, Joe Buck, to pewny siebie młody człowiek, który jedzie do Nowego Jorku, by zawojować świat. Jest zachwycony własną urodą i strojami, zwłaszcza kapeluszem, który nosi niemal cały czas. Ma plan zrobić karierę, zarabiając własnym ciałem. Ale Nowy Jork bardzo szybko te plany weryfikuje. W tym wielkim mieście spotyka wielu podobnych sobie poszukiwaczy szczęścia.
W powieści ważne miejsce zajmuje specyficznie ukazana przyjaźń ze spotkanym na ulicach Nowego Jorku złodziejaszkiem i oszustem, którego genialnie zagrał Dustin Hoffman. Dzięki temu duetowi ta opowieść jest również o ponadczasowej przyjaźni – takiej, która może pojawić się w najmniej spodziewanym momencie.
To klasyczne dzieło literatury, z bardzo ważnym odniesieniem filmowym, przypominamy w naszym Tytule Tygodnia. Fragmenty książki – do piątku, po 14:00 – czyta Piotr Maciejewski.