Wczoraj w miejscowości Grabownica Starzeńska rozbił się autokar wiozący mieszkańców Pogorzeli i okolic z powiatu gostyńskiego. Jechali na wycieczkę w Bieszczady. Wyjazd zorganizowała gostyńska firma transportowa.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że autokar uległ awarii, a następnie zjechał do rowu i uderzył w słup.
47 osób jadących autobusem, 7 trafiło do szpitali - mówi policjantka z Podkarpacia.
Z miejsca zdarzenia osoby zostały przetransportowane śmigłowcem i karetkami pogotowia do 3 szpitali w: Brzozowie, Sanoku i Krośnie. Poszkodowanych zostało siedem osób. Sześć opuściło już szpital, jedna została na obserwacji. To jest kobieta, która doznała złamania ręki
- mówi Joanna Baranowska.
Kierowcy autobusu byli trzeźwi.