Przygotowano zaplecze oraz możliwość wypoczynku nie tylko dla wodniaków, ale także dla mieszkańców Drawska. Drawska przystań kosztowała 3,2 mln zł. - Jej budowa w większości została sfinansowana ze środków unijnych - powiedział nam wójt gminy Drawsko, Marek Tchórzka. W poniedziałek zostanie otwarta przystań w Czarnkowie.
- Odbudowa szlaków wodnych, może się przyczynić do rozwoju gospodarczego regionów - powiedział prezes Związku Gmin i Miast Nadnoteckich z siedziba w Nakle, Franciszek Strugała. W przypadku Noteci najpilniejszym zadaniem jest pogłębienie jej koryta. Rzeka z tego powodu jest nieżeglowna i coraz częściej wylewa, bo woda nie mieści się w jej korycie. Gruntownych remontów wymagają także leciwe urządzenia wodne na rzece.
Uroczystość otwarcia mariny w Czarnkowie rozpoczęła się o godz. 16. Uczestniczą w niej m.in. przedstawiciele pięciu województw zainteresowanych rewitalizacją polskiego odcinka międzynarodowego szlaku wodnego E 70, wiodącego od Antwerpii w Belgii, przez Berlin, Bydgoszcz, Kaliningrad do Kłajpedy na Litwie.Na otwarcie marin przyjechali też przedstawiciele stowarzyszeń samorządów nadnoteckich. - Zamierzamy przygotować pakiet dokumentów przekonywujących rząd do zajęcia się problemem transportu wodnego - powiedział Franciszek Strugała.