Podróżowanie z radiem. Warcino
Po leczeniu 18 dzikich zwierząt wróciło dziś na wolność. Dla jednej z opiekunek, Pauliny Cudnej z Ośrodka Rehabilitacji Dzikich Zwierząt to wzruszający moment.
Nie będę jej prowokować do tego żeby wyszła. Gdy się odsuniemy to sama wyjdzie. Jestem pewna że poradzą sobie w naturze. To są zwierzęta, które nas już unikają mimo że odchowały się na naszych piersiach.
- mówiła opiekunka.
Opiekunowie wiewiórek przypominają – jeżeli znajdziemy ranne dzikie zwierze, nie próbujmy pomagać na własną rękę i nie przetrzymujmy ich w domu. Jeżeli jest ranne, osłabione lub znajduje się w miejscu zagrażającym jego życiu, należy umieścić je w kartonowym pudełku wyłożonym miękkim materiałem, i jak najszybciej skontaktować się z Dzikim SOR-em.