Premier odwoła wójta Damasławka?
Nominowała go prezes NFZ Agnieszka Pachciarz, doceniając dotychczasowe szefowanie oddziałowi w Opolu i skracając przedłużający się konkurs w Wielkopolsce. Nowy dyrektor przyznaje, że stojące przed nim jedno z największych zadań to problem nadwykonań. - Jest to problem w całym kraju. Placówki opieki zdrowotnej są w stanie wykonać więcej zabiegów niż my jesteśmy w stanie zapłacić. Na Opolszczyźnie udało nam się problem rozwiązać, jeśli chodzi o płatności za rok 2010, 2011 i 2012. Mam nadzieję, że w Wielkopolsce także uda się znaleźć rozwiązanie, chociaż będzie to trudne, bo nadwykonania w Wielkopolsce są bardzo duże - mówi.
Jak mówi dyrektor Nowak w Opolu udało się to dzięki współpracy wielu grup - specjalistów z różnych dziedzin i podejmowaniu decyzji po wszechstronnych konsultacjach. Pytany o odwoływanie przez szpitale planowych operacji - tak robi m.in. największy poznański szpital przy ul. Szwajcarskiej - dyrektor Nowak odpowiedział, że ten problem zarządzania dotyczy szpitali w całym kraju. - Myślę, że pacjenci będą jednak przyjmowani, bo menadżerowie tak dysponują kontraktami, że uzyskują wolne środku, żeby pacjenci mogli korzystać z usług - mówi.
Filip Nowak był dyrektorem opolskiego NFZ, wcześniej pracował m.in. w dolnośląskim oddziale Funduszu. Jego poprzednik Karol Chojnacki zrezygnował ze stanowiska bo nie układała się mu współpraca z prezes NFZ. Chojnacki wrócił do szpitala przy ul. Lutyckiej, gdzie znów jest zastępcą dyrektora do spraw lecznictwa.