Ornaty, kielichy mszalne czy figury świętych - wyprodukowane nie tylko w Polsce. Ale oferta jest bogatsza. - Witraże, mozaiki, ikony, sztuka sakralna, świece czy kadzidła - dodaje Zofia Strzyż z poznańskich targów. Proboszczowie znajdą też programy informatyczne, które pomogą im prowadzić parafię czy parafialny cmentarz. Ale będą też mogli pomyśleć o większych zakupach "infrastrukturalnych".
Okazuje się, że księża inwestują przede wszystkim w ogrzewanie kościołów i tu nowość - można wyposażyć kościół w ogrzewane ławki, a nawet ołtarze czy konfesjonały. Koszt ogrzewania świątyni to dziesiątki tysięcy złotych, dlatego decyzja o zakupie nie jest prosta. Kiedy ogrzewanie w kościele już jest - proboszczowie myślą o kolejnych zakupach, między innymi urządzeniach multimedialnych, takich jak wyświetlacze tekstów, by bardziej zaangażować wiernych w liturgię.
Nie można nie wspomnieć przy okazji targów o winie mszalnym. Tradycyjnie wierni uważają, że używa się win z tzw. papieskiej winnicy "Chateauneuf du pape". I tu zaskoczenie, wino mszalne powinno być wysokoprocentowe, by nie psuło się latem i nie zamarzało zimą.
Na targi przyjeżdżają księża przede wszystkim z Wielkopolski. W ubiegłym roku Sakralia odwiedziło około tysiąca duchownych. Targi potrwają do czwartku.