Co z liceum w Trzemesznie?
Wszystko tak na prawdę będzie zależało od tego ile trzeba będzie zapłacić za przejazd. Im więcej, tym większa szansa, że kierowcy Tirów zrezygnują z jazdy po ekspresówkach. - Część firm na pewno zrezygnuje z przejazdów płatną drogą, bo będzie to oznaczało wzrost kosztów transportu. Kierowcy będą musieli jeździć drogami bezpłatnymi - mówi Maciej Krzywoszyński z redakcji motoryzacyjnej Radia Merkury.
A to - w skrajnym przypadku - będzie oznaczało korki w mieście i puste obwodnice. Takie sytuacje już się zdarzały mówi Jeremi Rychlewski ekspert ds. komunikacji i transportu. - W Meksyku zbudowano autostradę, która była prawie całkowicie pusta podczas gdy drogi lokalne były bardzo zatłoczone - mówi.
Ministerstwo transportu nie potrafi dokładnie określić kiedy opłaty zostaną wprowadzone. Teoretycznie na zachodniej odwodnicy Poznania bramki można postawić od zaraz - na wschodniej dopiero za pięć lat, bo droga ta powstała częściowo za unijne pieniądze.