Dni Świętomarcińskie - znamy szczegóły tegorocznych obchodów
Przyczynę śmierci ustalono w trakcie sekcji 43-latka - mówi - Ewa Woźniak - rzecznik Prokuratury Okręgowej w Koninie.
W wyniku sekcji zwłok nie stwierdzono żadnych obrażeń zewnętrznych na ciele zmarłego. Mężczyzna, który został zatrzymany, ponieważ był wskazywany przez licznych świadków, jako osoba najbardziej agresywna podczas tego zajścia pod remizą - został przesłuchany w charakterze świadka, złożył zeznania i został zwolniony
- mówi Ewa Woźniak.
Prokuratura zatrzymała młodego mężczyznę, który - według zeznań świadków był tej nocy agresywny i mógł przyczynić się do śmierci ochroniarza. Zatrzymany wyszedł już na wolność.