Ekologia i tradycja pod jednym dachem. TARG na Wildzie otwarty
Na starcie stanęło blisko 400 zawodników. Byli to zarówno zawodowcy, jak i amatorzy biegania.
Dla mnie to trzeci półmaraton w życiu, a pierwszy w Lesznie. Uwielbiam tę atmosferę, to jest wspaniała zabawa. Nie biegam dla wyników, a dla przyjemności
- przyznał mieszkaniec Czempinia.
Rozmawialiśmy też z 66-letnim biegaczem, którego na udział w półmaratonie namówił kolega.
Z racji wieku unikam już takich długich dystansów, zazwyczaj biegam kilka kilometrów dla zdrowia. Głównym celem dla mnie jest dziś dobiegnięcie do mety
- powiedział.
Do Leszna znów zawitała Karolina Hampel. Mieszkanka Zielonej Góry okazała się najszybsza wśród kobiet w zeszłorocznej edycji.
Byłoby miło powtórzyć ten sukces, chociaż w tym roku jest bardzo mocna zawodniczka, której zabrakło przed rokiem. Dam dzisiaj z siebie wszystko, a co wyjdzie to zobaczymy
- zaznaczyła Hampel.
Wśród kobiet ostatecznie zwyciężyła Justyna Karolczak z Krotoszyna, z kolei najlepszy w biegu, podobnie jak przed rokiem, okazał się Miłosz Szcześniewski z Dąbcza.