Zamiast zbierać, muszą czekać. Pogoda nie sprzyja rolnikom
– Przez dziesięciolecia Sierakowski Ośrodek Kultury zmuszony był korzystać z gościny – mówi dyrektor ośrodka, Kacper Witt.
Ośrodek zaczynał przy Hucie Szkła Warta w Sierakowie, później funkcjonował w pomieszczeniach Urzędu Miasta i Gminy, następnie w lokalu restauracyjnym, a w ostatnich latach korzystał z gościnności szkoły podstawowej. Biura mieściły się w przerobionych klasach lekcyjnych, a magazyny – w różnych schowkach pod schodami.
– To nie była łatwa operacja, bo zgodę na sprzedaż budynku musiał wydać Watykan – dodaje Kacper Witt.
Siostry zakonne zakomunikowały chęć sprzedaży gminie, ale zastrzegły, że budynek powinien być przeznaczony na szczytny cel. A czymże jest dom kultury, jeśli nie właśnie takim celem?
– Nowy budynek otwiera przed sierakowską kulturą zupełnie nowe możliwości – podkreśla dyrektor.
Jest przestrzeń na biura, sale dydaktyczne, edukacyjne, warsztatowe, plastyczne i muzyczne. Wokół budynku znajduje się spory teren, więc w przyszłości być może uda się wybudować salę widowiskową – jeśli znajdziemy odpowiedni projekt i dofinansowanie.
Sierakowski Ośrodek Kultury będzie funkcjonował na czterech kondygnacjach. Jak zapowiada Kacper Witt, przenosiny do nowej siedziby mają zakończyć się do końca roku.