W archiwach są prawdziwe skarby
Do tej pory tak małe dzieci trafiały do szpitali pediatrycznych, które nie były przygotowane do opieki np. nad kilkunastodniowymi noworodkami.
W czwartek w klinice otwarto też muzeum, z którego będą korzystać przede wszystkim studenci. Na wystawie można zobaczyć, jak kobiety rodziły kiedyś w domach, z jakiego sprzętu korzystały położne i jak były ubrane. Są też stare narzędzie używane podczas porodu.
Najstarszy ze 150 eksponatów to podręcznik położnictwa z 1782 roku. Wszystkie rzeczy pochodzą ze zbiorów leszczyńskiego lekarza prof. Edmunda Waszyńskiego. Od czwartku oficjalnie działa też nowa kuchnia szpitala, a studenci mają zmodernizowane sale wykładowe.
"Nowy oddział już jest pełen chorych maluchów" - mówi dyrektor szpitala prof. Tomasz Opala. Na oddziale jest miejsce dla 24 noworodków. "Mogą z nimi być rodzice" - mówi docent Jan Mazela.
Już wiadomo, że nie będzie problemów z finansowaniem opieki nad noworodkami. Szpital dogadał się z NFZ. Szpital na opiekę nad noworodkami będzie dostawał tyle samo pieniędzy, ile w ubiegłym roku.