Powód zamknięcia? Oficjalny - braki kadrowe wśród lekarzy. Nieoficjalny - konflikt ginekologów z dyrektorem. Według dyrektora Janusza Nowaka - oddział nie ma zapewnionej całodobowej obsady lekarskiej.
Wojewoda zezwolił na zamknięcie oddziału do 11 kwietnia. Szef lecznicy liczy, ze sytuacja unormuje sie jeszcze w marcu pod warunkiem jednak, że znajdą się lekarze chętni do pracy w Nowym Tomyślu. Według naszych informacji medycy, którzy zostali na oddziale, narzekają na warunki pracy i pieniądze.