NA ANTENIE: Popołudniowa rozmowa Radia Poznań
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Oddział noworodkowy w Turku zawieszony do końca rok

Publikacja: 08.07.2025 g.11:07  Aktualizacja: 08.07.2025 g.11:10 Michalina Maciaszek
Konin
Oddział nie funkcjonuje, ale nie jest jeszcze formalnie zlikwidowany. Powodem jest między innymi mała liczba porodów w placówce i koszty funkcjonowania oddziału.
szpital turek - www.powiat.turek.pl
Fot. www.powiat.turek.pl

Spis treści:

    W kwietniu było 7 porodów, w maju – 4, i w czerwcu również 4 – mówi dyrektor szpitala w Turku, Jacek Sawicki.

    Średnia porodów w 2024 roku wynosiła między 20 a 30 porodów miesięcznie. Przy takiej liczbie porodów straty wynosiły 1 milion 650 tysięcy za rok. Przy takiej liczbie porodów, jaka jest teraz, ta strata prawdopodobnie przekroczyłaby 2 miliony złotych

    - wyjaśnia Sawicki.

    Oddział ginekologiczno-położniczy w szpitalu w Turku funkcjonuje nadal, jednak jego działalność została przeprofilowana na ginekologię małoinwazyjną. Dyrektor szpitala w Turku podkreśla, że w sytuacjach kryzysowych, gdy rodząca zjawi się w szpitalu, otrzyma pomoc. Następnie, po ustabilizowaniu stanu jej i noworodka, zostanie przetransportowana do szpitala, w którym czynny jest oddział noworodkowy. Najbliżej położone placówki są w Kole, Koninie i Kaliszu. Zapytaliśmy mieszkańców, co sądzą o zawieszeniu oddziału noworodkowego w tureckim szpitalu:

    - Żeby kobiety nie mogły urodzić w Turku, tylko musiały gdziekolwiek dojeżdżać. To jest masakra.
    - Przecież tutaj też kobiety zachodzą w ciążę.
    - Nie mnie oceniać, czy się opłaca przyjąć na świat chociaż jedno dziecko. Uważam, że tak.
    - To jest za daleko jednak, nie? Może kobieta urodzić po drodze

    - mówią mieszkańcy.

    Zawieszenie działalności oddziału noworodkowego to element restrukturyzacji szpitala w Turku, który zmaga się z zadłużeniem w wysokości około 43 milionów złotych. Władze starają się, by w przypadku uruchomienia przez rząd programu oddłużeniowego szpitali, placówka mogła do niego przystąpić. Jednak by tak się stało, szpital nie może generować strat. Na koniec 2023 roku szpital w Turku miał około 8,5 miliona złotych rocznej straty. W połowie zeszłego roku zmieniło się kierownictwo szpitala i zaczęto wprowadzać zmiany w placówce. Na koniec ubiegłego roku strata spadła do około 2,5 miliona złotych.

    https://radiopoznan.fm/n/DCy4K2