W pokazach dziennych i nocnych zaprezentują się piloci cywilni i wojskowi z całej Europy.
Będzie się działo - zapowiada Michał Graczyk, prezes spółki Lotnisko-Leszno.
Łącznie mamy 125 statków powietrznych. Zaczynamy około godziny 14.30 i tak nieprzerwanie do 22.30. Małym tylko rozluźnieniem jest nasz klasyczny, tradycyjny przelot balonów, ale tak to cały czas jest to bardzo, bardzo intensywny program i na pewno rekordowa edycja
– mówi Michał Graczyk.
Wczoraj odbyły się pierwsze loty próbne, a na dziś zaplanowano oficjalny trening. Ze względu na ogromne zainteresowanie, w tym roku trening również będzie imprezą masową, a do sprzedaży trafiło 5 tysięcy biletów.
Podczas piątkowych i sobotnich pokazów organizatorzy upamiętnią Macieja „Slaba” Krakowiana - pilota F16, który zginął tragicznie podczas ćwiczeń do zeszłorocznego pokazu na Air Show w Radomiu.
Szczegółów nie będę zdradzał, myślę, że to też jest niespodzianka, ale pamiętamy o Macieju, zrobił dla nas bardzo wiele i brał udział w kształtowaniu Antidotum. Nigdy byśmy nie doszli do tego miejsca, gdyby nie jego działania
– dodaje Michał Graczyk.
Wszystkie bilety na sobotę zostały już wyprzedane, co oznacza obecność 50 tysięcy widzów. Na piątek przygotowano 40 tysięcy wejściówek, z których ponad 11 tysięcy jest jeszcze dostępnych.
W ubiegłym roku podniebny spektakl podziwiało rekordowe 75 000 osób.
Tak było rok temu: Antidotum Air Show przyciągnął rekordowe tłumy