NA ANTENIE: WIELKIE PODZIELENIE/JANUSZ YANINA IWANSKI
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Odlotowy logotyp Ławicy?

Publikacja: 05.03.2012 g.16:10  Aktualizacja: 05.03.2012 g.23:22
Poznań
Wystrzałowe logo ma od dziś Ławica. Międzynarodowe lotnisko w Poznaniu ma coraz więcej pasażerów z zagranicy. Stąd potrzeba odświeżenia wizerunku i literki, na którą każdy pasażer musi się natknąć.
Ławica - logo poziome - Ławica
/ Fot. (Ławica)

Spis treści:

    Problem w tym, że literka "Ł" jak "Ławica" nie jest znana w alfabetach innych krajów. Czy nowy znak będzie czytelny? - zapytaliśmy prezesa Ławicy Mariusza Wiatrowskiego.

    Michał Cierkosz - projektant nowego loga przyznaje, że litera "Ł" jest trudnym tematem stąd ta reklamująca Ławice jest dynamiczna i przypomina strzałkę. Dodajmy, że pod strzałką albo jak kto woli literką "Ł" umieszczono napis Poznań Airport. Bez zmian pozostaje patron lotniska - Henryk Wieniawski.

     

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 6
    Rychu 07.03.2012 godz. 09:09
    Polskie samoloty NIE SPADAJĄ Panie Tapek.
    Dzięki niezwykłym umiejętnościom latania - nawet na drzwiach od stodoły - polscy lotnicy LĄDUJĄ po prostu INACZEJ.
    Polskie samoloty padają też ofiarami brutalnych i wyrafinowanych zamachów, co staje się także przyczyną niekonwencjonalnych lądowań. Logo jest w porzo. Pikujący w dół odrzutowiec.
    Zachęca do nielatania i częstrzego używania roweru.
    Tapek 06.03.2012 godz. 14:34
    Jeśli idzie o spadające samoloty, to Polska w ostatnich latach nabyła sporego doswiadczenia w tej dziedzinie, wiec taki znaczek jest jak najbardziej O.K.
    Zbyszek z wyspy 06.03.2012 godz. 09:14
    Polski kraj, polskie miasto, polskie lotnisko, ale oczywiście nazwa musi być niepolska. Gdzie dbanie o czystość języka polskiego!? I tylko niech nikt nie pisze, że tak wszyscy robią. A ta literka "Ł" faktycznie kojarzy się ze spadającym samolotem - brawo dla projektanta hehe.
    zaworek 05.03.2012 godz. 19:27
    Hmm... a to "Ł" ma być, mi to wyglądało na coś ukośnie spadające w dół i się dziwiłem dlaczego akurat ma się kojarzyć ze spadaniem... nie wiem .. może się to komuś skojarzy pozytywnie. Swoją drogą samoloty jak lądują to w dół a bezpiecznie lądowanie to ważna rzecz, to może mi się dobrze kojarzy :))
    ludzik 05.03.2012 godz. 19:05
    Ale te "tańczące w oczach" liternictwo pod Ł to już nie wina 'dyrektórów. .Takie wydumane liternicho to wiadomo design z importu na fali modnych obłych kształtów. To taki kompleks pogoni za nowoczesnością. Kreseczka nad 'ń' też nie jest wygrana.
    Alojzy Pompka 05.03.2012 godz. 18:49
    "Ł" ? To raczej wygląda na spadający samolot :] Domyślam się, że taki kształt znaku to wcalnie nie wina projektującego (podejrzewam, że nawet się teraz nie będzie chciał do tego przyznać), tylko jakiegoś "yntelygenta" po stronie zleceniodawcy... Zapewne jakiś "dyrektór" albo "pani z marketing" jak zwykle lepiej wiedzieli, jak się projektuje komunikację wizualną... No i kolejna kicha poszła w świat :]