W mszy świętej i odsłonięciu pomnika wzięli członkowie rodzin ofiar. "Cieszymy się, że w Poznaniu jest miejsce, gdzie możemy uczcić ich pamięć - jednocześnie jednak wracają smutne wspomnienia" - mówili podczas uroczystości.
"To nasz obywatelski obowiązek, aby upamiętnić tych ludzi, którym nie dane było zginąć w obronie Polski z bronią w ręku" - mówił szef fundacji Asekuracja Zenon Smolarek. To właśnie z inicjatywy fundacji oraz Stowarzyszenia "Rodzina Policyjna 1939" - pomnik powstał.
Dodajmy, że w uroczystościach wzięli udział słuchacze Szkoły Kadetów ze Smoleńska, którzy są w Poznaniu w ramach szkolnej wymiany młodzieży. Pomnik pomordowanych policjantów stanął nieopodal miejsca, gdzie jeszcze niedawno stał pomnik generała Świerczewskiego.