Oficjalnie nie wiadomo, dlaczego odszedł ze stanowiska pełniącego obowiązki dyrektora. Pytania w tej sprawie skierowaliśmy do centrali GDDKiA.
Najważniejszym zadaniem poznańskiego oddziału jest budowa drogi ekspresowej S11 prowadzącej z południa na północ Wielkopolski. Prace budowlane na większości odcinków wciąż się nie rozpoczęły, a zakładane terminy są przesuwane.
Jak dymisję komentują politycy? Pilski poseł Adam Luboński z Polski 2050 uważa, że odwołany Patryk Kosicki radził sobie dobrze.
Podzielił odcinki S11, jeżeli chodzi o odcinki Piła-Poznań i Piła-Jastrowie. Podzielił po to, żeby uzyskiwać pozwolenia z RDOŚ. Największym problemem S11 jest RDOŚ, a nie dyrektor GDDKiA.
- uważa Adam Luboński
Pilski poseł zastrzega, że nie zna uzasadnienia odwołania pełniącego obowiązki dyrektora oddziału GDDKiA, dlatego nie chce tego szerzej komentować, ale podkreśla, że jego współpraca z Patrykiem Kosickim układała się dobrze.
Poseł Bartłomiej Wróblewski z Prawa i Sprawiedliwości mówi z kolei, że jest zaskoczony odejściem dyrektora poznańskiego oddziału.
Sprawa S11 jest bulwersująca, ponieważ mamy do czynienia ze skandalicznymi opóźnieniami. Natomiast wygląda wszystko na to, że te opóźnienia są spowodowane działalnością innych instytucji: RDOŚ, GDOŚ i Urzędu Wojewódzkiego w Poznaniu. Kowal ukradł, Cygana powiesili.
- podsumowuje Bartłomiej Wróblewski
Poseł Prawa i Sprawiedliwości dodaje, że Patryk Kosicki został zastąpiony – jak stwierdził – osobą polityczną. „To kandydatka Polskiego Stronnictwa Ludowego w wyborach parlamentarnych” – podkreśla. Pełniącą obowiązki dyrektora poznańskiego oddziału GDDKiA została Agnieszka Linkiewicz-Mendel. W 2023 roku chciała zdobyć mandat posła z listy Trzeciej Drogi. Startowała z okręgu obejmującego zachodnią i północną Wielkopolskę. Wówczas podawała, że należy do Polskiego Stronnictwa Ludowego. Zdobyła 2300 głosów i do Sejmu się nie dostała.