Jak tłumaczył minister sprawiedliwości Waldemar Żurek, jego decyzja miała dotyczyć osób, które, tu cytat: "uczestniczyły w procedurach awansowych przed nieprawidłowo ukształtowaną Krajową Radą Sądownictwa lub udzielały jej poparcia, składając podpisy na listach kandydatów do tego organu". Wśród odwołanych w taki sposób jest między innymi sędzia Adam Michalak.
Zastosowałem prawo, które jest do dzisiaj. Ono powszechnie obowiązuje. Ma rangę ustawową. Ta ustawa została uchwalona przez Sejm, przez Senat, została podpisana przez prezydenta, to przepraszam bardzo. To sędziemu zarzuca się, że działał w granicach obowiązującego prawa?
- mówi sędzia. Adam Michalak podpisał dwie listy poparcia dla Marka Jaskulskiego w 2018 i 2022 r. Poznański sędzia już drugą kadencję jest członkiem KRS.
Nie zrobiłem nic złego, to po pierwsze. Po drugie, zrobiłbym to ponownie. Gdybym miał udzielić poparcia jakiemuś sędziemu i wiem, że działam w granicach obowiązującego prawa, to proszę bardzo. Jestem w stanie złożyć podpis.
- przekonuje.
O komentarz dotyczący odwołania sędziego Adama Michalaka z funkcji wiceprezesa, poprosiliśmy prezesa Sądu Rejonowego w Koninie, Grzegorza Turlakiewicza. Jak podkreślił, współpraca z odwołanym zastępcą przebiegała prawidłowo.
Sędzia Adam Michalak, pełniąc funkcję wiceprezesa, odpowiadał za szeroko rozumiany pion rodzinny. To jest obszar działalności sądu, który zajmuje się bardzo wrażliwymi sprawami. W mojej ocenie pan sędzia sprawując nadzór nad tym pionem rodzinnym zawsze kierował się najważniejszą wartością, którą jest, dobro dzieci.
- powiedział sędzia Turlakiewicz.
Prezes Sądu Rejonowego w Koninie podkreśla, że sąd działa w sposób ciągły i niezależny, a priorytetem pozostaje zapewnienie sprawnego funkcjonowania sądu i właściwej obsługi obywateli.
Na razie stanowisko wiceprezesa Sądu Rejonowego w Koninie jest nieobsadzone. Zgodnie z ustawą, powołuje go minister sprawiedliwości na wniosek prezesa sądu.
Ministerstwo Sprawiedliwości podjęło decyzję o odwołaniu 25 prezesów i wiceprezesów sądów, pomimo że kolegia sądów wydały opinie negatywne w tej sprawie. Nie zaopiniowała jej również Krajowa Rada Sądownictwa, która zdaniem ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, jest sprzeczna z Konstytucją.
Kolegium sędziów w Koninie było wyjątkowo podzielone i głosy rozłożyły się po równo. W związku z tym nie wydano tam ani pozytywnej, ani negatywnej opinii ws. odwołania Adama Michalaka. Tymczasem zdaniem ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka dalsze pełnienie funkcji przez odwołane osoby nie da się pogodzić z dobrem wymiaru sprawiedliwości. Dodał, że ich dalsze urzędowanie godziłoby w niezależność sądów i zaufanie obywateli do państwa prawa.